Opłaty zakazane i klauzule niedozwolone w umowach student-uczelnia

oplaty_zakazane

Przepisy dotyczące umów student-uczelnia obowiązują już od kilku lat. Wciąż jednak pojawiają sie problemy związane z opłatami zakazanymi i klauzulami niedozwolonymi. Zapraszam do zapoznania sie z artykułem autorstwa Pawla Szorca, którego wczoraj przedstawilem jako kandydata na członka Rady Wykonawczej ds. prawnych.

Niespełna miesiąc temu większość z nas rozpoczęła kolejny rok akademicki. Dla nas, członków organów samorządów studenckich, jest to okres niezwykle intensywnej pracy, w której szczególną opieką otaczamy świeżo upieczonych członków naszej społeczności: prowadzimy szkolenia z zakresu praw i obowiązków studenta, organizujemy wyjazdy adaptacyjne, wydarzenia otrzęsinowe i wiele innych projektów skierowanych do studentów pierwszego roku. Warto, abyśmy w tym czasie upewnili się również, czy ich prawa są należycie respektowane na przykład w umowach podpisywanych przez każdego z nich po przyjęciu na studia.

Obowiązek zawarcia umowy pomiędzy uczelnią a jej studentem wynika bezpośrednio z art. 160a ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Nakłada on na szkoły wyższe obowiązek wskazania w takim dokumencie warunków pobierania i wysokości opłat związanych z odbywaniem studiów oraz opłat za usługi edukacyjne. Zamknięty katalog czynności oraz usług, za które uczelnia publiczna może pobierać takie opłaty, wyznaczają przepisy art. 98 ust. 1 pkt 5 oraz art. 99 ust. 1 pkt 1-6 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.

Są to jednorazowe opłaty za wydanie dyplomu, świadectwa i innego dokumentu związanego z tokiem studiów, a także opłaty za świadczone usługi edukacyjne związane z:

  1. kształceniem studentów na studiach niestacjonarnych oraz uczestników niestacjonarnych studiów doktoranckich;
  2. powtarzaniem określonych zajęć na studiach stacjonarnych oraz stacjonarnych studiach doktoranckich z powodu niezadowalających wyników w nauce;
  3. prowadzeniem studiów w języku obcym;
  4. prowadzeniem zajęć nieobjętych planem studiów, w tym zajęć uzupełniających efekty kształcenia niezbędne do podjęcia studiów drugiego stopnia na określonym kierunku;
  5. prowadzeniem studiów podyplomowych, kursów dokształcających oraz szkoleń;
  6. przeprowadzaniem potwierdzania efektów uczenia się.

Zasadniczym celem takiego uregulowania jest zabezpieczenie interesów studenta, który w stosunku z uczelnią zawsze jest stroną słabszą. W praktyce, na mocy art. 160a ust. 3 wspomnianej wyżej ustawy, przejawia się to w braku prawnego obowiązku uiszczania przez studenta opłat innych niż wskazane w umowie. Wyjątkiem są tzw. opłaty administracyjne, które pobierane są przez uczelnie niezależnie od postanowień umowy zawartej ze studentem. Podstawę prawną stanowią w tym wypadku następujące przepisy Rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 września 2011 r. w sprawie dokumentacji przebiegu studiów:

§ 21. 1. Uczelnia pobiera opłaty za wydanie:

1) legitymacji studenckiej i jej duplikatu;

2) indeksu i jego duplikatu;

3) dyplomu ukończenia studiów, jego duplikatu oraz dodatkowego odpisu dyplomu w tłumaczeniu na język obcy;

4) świadectwa ukończenia studiów podyplomowych i jego duplikatu.

2. Opłaty za wydanie dokumentów wymienionych w ust. 1 pobiera uczelnia w wysokości zgodnej z kosztami poniesionymi na ich wykonanie, nie wyższej jednak niż:

1) 5 zł — za wydanie legitymacji studenckiej;

2) 17 zł — za wydanie elektronicznej legitymacji studenckiej;

3) 4 zł — za wydanie indeksu;

4) 60 zł — za wydanie dyplomu ukończenia studiów wraz z dwoma odpisami;

5) 30 zł — za wydanie świadectwa ukończenia studiów podyplomowych;

6) 40 zł — za wydanie dodatkowego odpisu dyplomu w tłumaczeniu na język obcy

3. Za wydanie duplikatu dokumentu pobiera się opłatę o połowę wyższą od opłaty za wydanie oryginału.

 

Umowa powinna być zawarta po wydaniu decyzji o przyjęciu na studia, jednak nie później niż w ciągu trzydziestu dni od dnia rozpoczęcia zajęć. Niepodpisanie umowy w ustawowym terminie ma podwójny skutek. Po pierwsze, dopóki umowa nie zostanie zawarta, uczelnia nie może pobierać od studenta żadnych opłat. Po drugie, jeżeli jej niepodpisanie wynika ze zwłoki studenta, tzn. w przypadku, gdy umowa, mimo przedłożenia jej przez uczelnię, nie zostanie przez niego podpisana w ustawowym terminie, kierownik podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni (przeważnie jest nim dziekan) może skreślić go z listy studentów. Co ważne, umowa zawierana jest na cały przewidywany okres studiów, w związku z czym jakakolwiek zmiana warunków odpłatności w ich trakcie wymaga akceptacji studenta. Do ważności umowy konieczna jest forma pisemna.

Badając zgodność z prawem treści wzoru umowy student-uczelnia, należy zwrócić uwagę na jeszcze dwie kwestie. Po pierwsze, czy nie zawiera on opłat, których pobieranie jest zakazane na mocy art. 99a ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z tym przepisem, uczelnia, zarówno publiczna, jak i niepubliczna, nie może pobierać opłat za:

  1. rejestrację na kolejny semestr lub rok studiów,
  2. egzaminy (w tym egzamin poprawkowy),
  3. egzamin komisyjny,
  4. egzamin dyplomowy,
  5. wydanie dziennika praktyk zawodowych,
  6. złożenie i ocenę pracy dyplomowej oraz
  7. wydanie suplementu do dyplomu.

Po drugie, należy pamiętać o tym, że umowa zawierana z uczelnią jest umową cywilną, a zatem stosuje się do niej przepisy Kodeksu cywilnego. W tym kontekście szczególną uwagę należy zwrócić na obecność klauzul abuzywnych, których definicję zawiera art. 3851 §1 KC:

Art. 3851 §1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Interpretację powyższego przepisu warto rozpocząć od wyjaśnienia, kiedy mamy do czynienia z postanowieniami umów nieuzgodnionymi indywidualnie. Wedle definicji znajdującej się w §3 art. 3851 KC są to takie postanowienia, na których treść konsument (w naszym przypadku – student) nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności postanowienia przejęte z wzorca umowy zaproponowanego przez kontrahenta (uczelnię). Zgodnie z art. 160a ust. 5 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, wzór umowy student-uczelnia określa senat uczelni publicznej, a w przypadku uczelni niepublicznej – organ wskazany w statucie. Mamy tu więc do czynienia z klasycznym wzorcem umownym, na którego treść student rozpoczynający studia nie może mieć żadnego wpływu, a zatem postanowień umowy zawartej z jego wykorzystaniem nigdy nie można uznać za uzgodnione indywidualnie.

Bardziej skomplikowane jest wykazanie, że postanowienia te „kształtują prawa i obowiązki studenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy”. Aby rozjaśnić nieco to zagadnienie, warto przytoczyć fragment wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04): „W rozumieniu art. 3851 §1 KC <<rażące naruszenie interesów konsumenta>> oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast <<działanie wbrew dobrym obyczajom>> w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie wskazane w tym przepisie formuły prawne służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta”. Pewną wskazówkę interpretacyjną daje nam również art. 3853 KC. Wskazuje on przykłady postanowień, które w razie wątpliwości należy uznać za niedozwolone. Zgodnie z art. 3851 §1 KC, postanowienia spełniające powyższe przesłanki nie wiążą studenta, a więc są bezskuteczne z mocy samego prawa. Może jednak dojść do sytuacji, w której uczelnia nie przychyli się do naszego stanowiska i będzie żądała wykonania obowiązku wynikającego z klauzuli abuzywnej. W takim przypadku konieczne może być zwrócenie się o uznanie jej za niewiążącą do sądu powszechnego.

Aby jednak efektywnie zabezpieczyć wszystkich przyszłych i obecnych studentów przed skutkami występowania w umowach student-uczelnia postanowień niedozwolonych, po wykorzystaniu tzw. „środków miękkich”, czyli przede wszystkim po negocjacjach z władzami uczelni, konieczne może okazać się powiadomienie o podejrzeniu stosowania takich postanowień Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na podstawie art. 23b ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, Prezes UOKiK, w przypadku stwierdzenia naruszenia zakazu stosowania klauzul abuzywnych, uznaje niedozwolony charakter danego postanowienia i zakazuje jego dalszego wykorzystywania przez uczelnię. Jest to tak zwana abstrakcyjna kontrola wzorców umownych.

Polskie prawo daje nam narzędzia umożliwiające naprawdę skuteczną ochronę studentów przed bezprawnym działaniem władz uczelni, a wsparcie samorządów studenckich w zakresie odpowiedniego korzystania z nich powinno być jednym z filarów działalności Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej. Warto, aby w kolejnej kadencji władz PSRP jeszcze większy nacisk został położony właśnie na działania prewencyjne i interwencyjne ukierunkowane na ochronę praw studenta.

 

pawelszorc

 

Autorem tekstu jest Paweł Szorc, kandydat na członka Rady Wykonawczej ds. prawnych. Aktualnie pełni funkcję Przewodniczącym Parlamentu Studentów Uniwersytetu w Białymstoku. Więcej o jego sylwetce można poczytać tutaj.